11 września 2012

Tusz do rzęs Max Factor 2000 Calorie Dramatic Look

Od kilku lat byłam wierna Colossalowi Maybelline. Ale od kiedy upolowałam tusz Max Factor 2000 Calorie Dramatic Look zyskałam nowego ulubieńca;-)





Posiadam odcień Black. Tusz ma klasyczną, zwyczajną szczoteczkę, która jednak potrafi zdziałać cuda. 



Tusz cudownie podkreśla rzęsy. Pogrubia je i wydłuża. Nie skleja ich. Szczoteczką bardzo łatwo się pracuje i dociera ona nawet do najkrótszych rzęs. Tusz na rzęsach nie osypuje się w ciągu dnia ani nie odbija.

Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda na moich rzęsach;-) 


W opakowaniu znajdziemy go klasycznie 9 ml. 

Znacie ten tusz?;-)



45 komentarzy:

  1. Lubię Colossal, więc może i ten przypadnie mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. moim ulubieńcem jest maybelline, falsies black drama :)
    jego efekt zadowala mnie w zupełności, więc na razie nie szukam nic nowego :))

    ale 2000 calorie daje ładny efekt na Twoich rzęsach :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudownie wyglada na twoich rzesach :D masz sliczne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz śliczne oczy :) Powiedz jaka jest cena tego tuszu? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mam wrażenie, że na moich rzęsach nie będzie wyglądał tak super jak na Twoich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię i Collosala i 2000 Callorie :)
    Mają fajne szczoteczki i potrafią zdziałać cuda ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny efekt, u mnie czeka w zapasach aż FLE dobije :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś i bardzo lubiłam, jak wszystkie tusze Max Factor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tusz tuszem, ale jakie masz piękne oczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. znam i bardzo lubię ten tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ten tusz się nie sprawdził, a u Ciebie każdy będzie ładnie wyglądał - masz takie cudowne oczy i rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemnie się prezentuje na oczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo osób go sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. też jestem właśnie jego użytkowniczką, zachęciła mnie cena 10,99zł, jak za taki tusz naprawdę było warto, bo jest miły dla oka i mile się prezentuje na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten tusz obecnie i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze tego tuszu, ale naprawdę fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. też go obecnie używam, ale mnie jakoś nie zachwycił... strasznie skleja moje rzęsy, czego po prostu nienawidzę! więc muszę pracować minimum dwoma tuszami ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie stosowałam, ale kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście że znam ten tusz :) kilka lat temu używałam go namiętnie, potem była dłuższa przerwa, a teraz znowu do niego wróciłam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny efekt na rzęsach.
    Tyyyyle dobrego czytam o tej maskarze.
    Kto wie, może się skuszę.
    Właśnie mam na wykończeniu swój tusz z Essence.

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny efekt! piękne masz rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne podkręcenie! Brałabym go ;) Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam od 3 lat i nie zmienię na żaden inny! Teraz jest w nowej szacie graficznej:)
    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie u Ciebie wygląda, ja też go kiedyś miałam i pamiętam, że lubiłam. Ciekawe, czy ta nowa wersja jest taka sama.
    + Masz ładne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też używam tego tuszu. Bardzo go lubię ale do ideału mu trochę daleko. Teraz szukam czegoś z kolorówki naturalnej.

    OdpowiedzUsuń
  26. jeszcze nie miałam tego tuszu, ale jak skończę swoje zapasy to ten będzie pierwszym, który kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem po prostu zakochana w tuszach marki Max Factor, używam tylko ich od kiedy je poznała, żaden z ich gamy mnie nie zawiódł a moim ulubieńcem jest Masterpiece który polecam też Tobie, jeżeli nie używałaś to powinnaś być bardziej zadowolona niż z 2000 kalorii:)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację, z pewnością kiedyś go wypróbuję;-)

      Usuń
  28. Nie lubię takich szczoteczek,ale ten tusz ma tyle dobrych opinii że muszę się na niego kiedyś skusić.

    OdpowiedzUsuń
  29. Znamy. Mój ulubiony tusz od lat. Wcześniej używałam różnych, na trochę przywiązałam się do TELESCOPIC LOREALA, ale 2000 CALORIES jest bezkonkurencyjny. Teraz w nowych opakowaniach. Nie polecam jednak wersji wodoodpornej. Nie mam doświadczenia z tego typu tuszami, posiadałam wcześniej jeden czy dwa, ale poza byciem faktycznie wodoodpornym i "bardzo czarnym" nie ma zalet. Była jeszcze wersja z zaokrągloną szczoteczką, nie wiem czy w nowej wersji też występuje, ale nie jest w niczym lepsza, a mnie lepiej jest malować się tą zwyczajną.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego nie znam ale moim ulubionym jest Max Factor taki fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię 2000 calories, ale... wolę False Lash Effect.
    Udało mi się - koleżanka kupiła mi w promocji False Lash Effect Gold edition w Rossmannie za 19,99 ( reg 49,99)
    Bosko!

    OdpowiedzUsuń
  32. moja miłość od pierwszego użycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Efekt bardzo fajny :) Na rzesach prezentuje sie całkiem korzystnie :)
    Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jesteś taka śliczna,że nie mogę się na Ciebie napatrzeć :) tusz uwielbiam,jest to moim zdaniem najlepszy tusz na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Tusz Max Factor 2000 Calorie to kosmetyk należący do sfery kultowych produktów. Choć nie raz próbowałam zamienić go na inną tubkę, z czasem powracałam do mojego faworyta. Rzęsy są idealnie pogrubione, wydłużone a co najważniejsze - nie sklejają się. Precyzyjne rozdzielenie, długotrwały efekt. Produkty Max Factor to gwarancja jakości. Świetne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...