11 listopada 2012

BingoSpa, maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym

Maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym jest jednym z trzech produktów, które otrzymałam do testów od firmy BingoSpa. Okazała się być świetnym produktem, który możemy kupić za naprawdę przyzwoitą cenę;-)



Od producenta: Maska do twarzy BingoSpa zawiera 5% czystego oleju winogronowego oraz ujędrniający kompleks algowy. Olej winogronowy BingoSpa zawiera ok. 85% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a szczególnie należący do esencjonalnych kwasów tłuszczowych (EFA) kwas linolowy (72%) oraz frakcję niezmydlalną w postaci tokoferoli, fitosteroli i fosfolipidów, które tworzą strukturę błony komórkowej, regulując jej płynność i aktywność enzymów.
Kwas linolowy odgrywa istotną rolę w procesach metabolicznych skóry, zaś frakcja niezmydlająca się w postaci fitosteroli wzmacnia lipidową barierę naskórka - chroni skórę przed wieloma szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: wiatrem, chłodem, promieniowaniem słonecznym i detergentami. Ujędrniający kompleks algowy poprawia nawilżenie i elastyczność skóry oraz wspomaga jej regenerację.
Maska BingoSpa ze 100% olejem winogronowym polecana jest do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i zanieczyszczonej.


Maska bardzo dobrze działa na moją skórę. Nakładam niezbyt grubą warstwę na oczyszczoną buzię i czekam około 15-20 minut. W tym czasie maseczka wchłania się, dając delikatne uczucie ściągnięcia. Zmywa się bezproblemowo, ja używam w tym celu gąbeczki do demakijażu Calypso, którą moczę w ciepłej wodzie. 
Po zmyciu skóra jest bardzo miękka, zdecydowanie bardziej nawilżona i odżywiona. Jest także wygładzona i miła w dotyku;-)


Konsystencja maseczki jest bardzo ciekawa i jednocześnie ciężka do jednoznacznego określenia. Dla mnie jest ona jakby kremowo-żelowa. Jednak łatwo się rozprowadza i nie spływa z twarzy.

Zapach maseczki średnio przypadł mi do gustu, zapewne dominuje w nim olejek winogronowy. Ale nie jest on bardzo intensywny i ulatnia się po aplikacji produktu;-)


W składzie olej z pestek winogron znajduje się na trzecim miejscu. 

Maseczka dostępna jest w opakowaniu o pojemności 120 g w cenie 12 zł. Można ją kupić tutaj.

Stosujecie maski BingoSpa?;-) 




15 komentarzy:

  1. średnio lubię winogronowe kosmetyki:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze żadnego winogronowego kosmetyku.
    A winogrona bardzo lubię :)
    Jeżeli chodzi o maseczki, to wolę te w saszetkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam podobną, z olejem sojowym ;) bardzo przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą z olejem sojowym.. Mam mieszane uczucia .

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię maski bingo, mam 4 :) ale tej nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie czeka u mnie na wypróbowanie :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt :)
    Ale jak na razie mam wystarczająco masek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. również mam tą maskę i po kilku użyciach stwierdzam, że jest całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja za to mam maseczkę z olejem sojowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale wygląda ciekawie :). W ogóle to ja "zamknęłam" się tylko w kosmetykach Bingo do włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam maseczkę z błotem z Morza Martwego z BingoSpa i świetnie się u mnie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda ciekawie i cena przystępna:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również ja testuje i na chwile obecna lubimy sie ;))
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tą maskę,ale jeszcze nie próbowałam. Dobrze,że u Ciebie się sprawdziła

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...