1 listopada 2012

Matowe róże do policzków Mariza

Z matowymi różami do policzków Mariza polubiłam się od pierwszego użycia;-) Posiadam dwa odcienie: nr 4 Dojrzała brzoskwinia i nr 5 Naturalny beż


Róże, podobnie jak cienie, zamknięte są w plastikowych zakręcanych pojemniczkach.




Dojrzała brzoskwinia to piękny odcień delikatnie wpadający w rudy, ceglasty. Idealny do codziennego makijażu, pięknie ożywia buzię;-)




Z kolei Naturalny beż jest bardzo neutralnym odcieniem. Nadaje się do stosowania jako róż i delikatny bronzer. Chłodny odcień.


Róże ładnie się aplikują na buzię, łatwo je rozetrzeć. Jedyną wadą jest to, że przy nabieraniu pędzlem pylą i przez to tracimy więcej produktu. Jednak już po nałożeniu prezentują się pięknie;-) Pigmentacja jest bardzo dobra. Na mojej buzi utrzymują się praktycznie cały dzień, ale ja nigdy nie narzekam na znikanie różu czy bronzera;-)

W aktualnym katalogu róże można zakupić za 13,9 zł. Występują także w wersji rozświetlającej, odcieni jest dużo!

Jak przy ostatniej recenzji, zapraszam Was na stronę Pani Bożeny www.e-mariza.info, gdzie możecie obejrzeć aktualny katalog, a także zarejestrować się w Klubie Mariza i zamawiać kosmetyki z rabatem 30% - dla siebie lub innych;-)



38 komentarzy:

  1. mam tę brzoskwinkę i jestem bardzo zadowolona :) fajny ma odcień i całkiem nieźle się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naturalny beż bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem przyzwoite ;] Ja teraz jako bronzer stosuję podkład Anabelle Minerals ;D A różu w ogóle nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Beżyk bym chciała :) Jest bardzo podobny do mojego nowego MACzka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne :) ale mam już takie nadmiary kolorówki że nie skusze się na zbyt wiele w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem ładne te odcienie róży

    OdpowiedzUsuń
  7. ta brzoskiwnka całkiem ładnie się prezentuje :)
    CO prawda ja i tak nie używam różu, ale podobać mi się może :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne oba odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzoskwinia wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamierzam je teraz zamówić sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kocham róże! brzoskwinia <3

    OdpowiedzUsuń
  12. W brzoskwini mogłabym się zakochać <3

    OdpowiedzUsuń
  13. beżowy matowy róż! od dłuższego czasu szukam właśnie takiego! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Oba są piękne ale brzoskiwnka jest śliczna! Ja mam Soczysty róż i ogromnie go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne kolory! Nie jestem w stanie określić, który podoba mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzoskwinka podoba mi się, ale naturalny beż już nie ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam takich kosmetyków , ale fajny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie używam róży, ale podoba mi się odcień tego naturalnego beżu.

    OdpowiedzUsuń
  19. wyglądają cudownie ciekawe jak efekt na buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten róż jest naprawde fajny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten beżowy jest śliczny, ale mam podobny o nazwie Gingerly :[

    OdpowiedzUsuń
  22. Obydwa mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten którego można używać jako bronzera, niezbyt mi się spodobał. Ale ten drugi, różowy, typowy róż, bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hi! Im Fran, a spanish male fashion blogger. Maybe you like my style and want to follow me

    NEW OUTFIT. A VINTAGE SWEATSHIRT!
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/11/miami-top.html

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne odcienie, wyglądają zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny masz blog wiesz? Na pewno będę tu częściej zaglądać :D .PS. OBSERWUJEMY ? buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  27. kolorki ładne , ale mi wystarczy jeden na hoho ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. O świetne, lubię właśnie matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja chyba wolę błyszczące róże, maty się u mnie marnują :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...