26 listopada 2012

Zapowiedź - FEG Eyelash Enhancer

Dziś mam dla Was troszkę informacji na temat odżywki do rzęs, którą aktualnie testuję - FEG Eyelash Enhancer.


FEG Eyelash Enhancer – innowacyjna odżywka wzmacniająca rzęsy i stymulująca ich wzrost.

Profesjonalna odżywka FEG odznacza się wyjątkową skutecznością. Zyskała ona ogromną popularność w USA, Australii, Kanadzie, Europie Zachodniej, Japonii i Chinach. Od niedawna dostępna jest także w Polsce. Odżywka posiada zestaw specjalnie dobranych składników, które nie tylko głęboko odżywiają, wzmacniają rzęsy, ale także stymulują ich wzrost. Efekt można zauważyć już po dwóch tygodniach systematycznego stosowania preparatu. Badania wskazały, że rzęsy w tym czasie mogą stać się dłuższe aż o 2 mm. Głównym składnikiem odżywki FEG jest Bimato­prost. Ta substancja jest stosowana w okulistyce w leczeniu zaćmy. Zaobserwowano, że u pacjentów leczonych preparatami zawierającymi Bimatoprost wystąpił nadmierny wzrost rzęs. Ten fakt wykorzystali producenci odżywki FEG, umieszczając Bimatoprost w składzie kosmetyku.  Odżywka FEG zawiera ponadto Retinyl Palmitate, czyli czystą witaminę A. Witamina A reguluje tworzenie się  keratyny w skórze, włosach i paznokciach. Dodatkowo powoduje zgrubienie naskórka o 30% oraz „wymiatanie” wolnych rodników tlenowych, co jest szczególnie ważne dla starzejącej się skóry.
Odżywkę FEG wyróżnia gęsta konsystencja, która ułatwia nakładanie preparatu, uniemożliwiając spłynięcie do oka. Minimalizuje to powstawanie podrażnień. Stosowanie ułatwia bardzo wygodny i poręczny aplikator – wystarczy jedno, delikatne pociągnięcie u nasady powieki. Odżywkę FEG najlepiej jest stosować wieczorem, po wykonaniu demakijażu, na czystą i suchą skórę. Serum jest oparte na naturalnych składnikach i  całkowicie bezpieczne - nie wywołuje alergii ani zmian w kolorze siatkówki.
Preparat dostępny w gabinetach dermatologii estetycznej, renomowanych gabinetach kosmetycznych oraz w sklepie internetowym www.rdpharma-sklep.pl



FEG Eyelash Enhancer
- serum do rzęs oparte na naturalnych składnikach
- skutecznie odżywia i wzmacnia rzęsy
-stymuluje wzrost nowych rzęs
- efekty widoczne już po 2 tygodniach stosowania

SUGEROWANA CENA:
FEG, 3ml - 280 zł
Dostępny w gabinetach dermatologii estetycznej, wybranych salonach kosmetycznych oraz w sklepie internetowym:
www.rdpharma-sklep.pl


I na koniec jeszcze moje smutne rzęski. Mam nadzieję, że odżywka faktycznie pomoże im we wzroście i zagęści je. 



Już niedługo pierwsza relacja z użytkowania odżywki;-)



25 listopada 2012

Dabur Vatika, olej kokosowy do włosów

Olej kokosowy do włosów Dabur Vatika szybko stał się jednym z moich ulubionych kosmetyków do pielęgnacji włosów.




Od producenta: Olejek zawiera wyłącznie naturalne składniki. Sprawia, że po użyciu włosy stają się mocne, zdrowe, odzyskują blask. Działa przeciwłupieżowo, a także nawilża i odżywia skórę głowy. Oprócz henny, Amli i cytryny zawiera wyciąg z sześciu innych wspomagających ziół. Olejek zapobiega wypadaniu włosów, działa przeciwłupieżowo, oraz zapobiega przedwczesnemu siwieniu. Działa lepiej niż niejedna dobra odżywka.

Sposób użycia: Najpierw należy butelkę z olejkiem lekko rozgrzać wstawiając ją do ciepłej wody na parę minut, aby przywrócić go do postaci płynnej (ponieważ olej kokosowy tężeje w temperaturze ok. 24 stopni).
Najlepiej wmasować w skórę głowy i włosy i pozostawić na noc. Rano umyć dokładnie szamponem.
Najlepsze efekty osiąga się używając olej 2, 3 razy w tygodniu. Przez okres około 3 miesięcy. Poprawę widać po 4 tygodniach używania.

Olejek sprawdza się cudownie. Nakładam go na suche włosy i pozostawiam na co najmniej 2 godziny, czasami na całą noc (jeśli wiem, że będę miała czas rano, aby włosy same mi wyschły, bo nie używam suszarki;-)). Zmywa się łatwo, ja używam w tym celu balsamu do kąpieli Babydream fur Mama i po jednym myciu nie ma śladu po olejku. Włosy po jego użyciu są miękkie, odżywione, po regularnym stosowaniu bardziej nawilżone i widać, że są po prostu zdrowsze. Dodatkowo u mnie pojawiło się dużo baby hair;-) Jak dla mnie ten olejek to ideał!

Pachnie ziołowo, ponieważ nie jest to czysty olej kokosowy, a zawiera on także inne olejki i ekstrakty z ziół. Mi ten zapach jednak nie przeszkadza;-)


Jego konsystencja jest zbita, ale wystarczy zanurzyć butelkę w gorącej wodzie i szybko uzyskamy płynną konsystencję, którą łatwo zaaplikować na włosy;-)


Aplikator pozwala dawkować na odpowiednią ilość produktu, nic się nie wylewa, jak to bywa w niektórych produktach;-)


Olejek otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu DaburDirect.pl, jest on dostępny w dwóch pojemnościach: 150 ml i 300 ml (klik).

Olejujecie włosy? Jakie są Wasze ulubione produkty stosowane w tym celu?:-)



23 listopada 2012

SYNERGEN, peeling do twarzy dla skóry wrażliwej

Peeling SYNERGEN do twarzy dla skóry wrażliwej kusił mnie już od jakiegoś czasu. Czytałam dużo opinii, że jest bardzo mocnym (lub nawet aż za mocnym) zdzierakiem, a ja uwielbiam takie produkty złuszczające. Dlatego wiedziałam, że musi być mój;-)



Peeling zamknięty jest dosyć miękkiej tubce o pojemności 100 ml.


Producent określa go jako produkt przeznaczony do skóry wrażliwej z czym kompletnie się nie zgadzam. Dodatkowo zaleca stosowanie go 2-3 razy w tygodniu! Wolę nie myśleć jak skóra wrażliwa zareagowałaby na taki zabieg... Dlaczego? Ponieważ peeling zawiera duże i ostre drobiny, które bardzo mocno złuszczają naskórek. Są one zatopione w delikatnie żelowo-tłustym kremie, który sprawia, że  skóra jest miękka i miła w dotyku. 


Zawiera trzy rodzaje drobinek: najmniejsze czerwone są delikatne, wręcz niewyczuwalne i rozpuszczają się podczas masowania skóry, pozostałe różnią się jedynie wielkością. Największe drobiny są bardzo ostre i do tego się nie rozpuszczają, dlatego trzeba uważać, by z tak mocnym peelingiem po prostu nie przedobrzyć.

Peeling pachnie bardzo ładnie i delikatnie. Ciężko mi porównać do czegoś ten zapach, ale nie jest on także zbytnio intensywny, więc myślę, że powinien przypaść do gustu każdemu;-)

Miałyście styczność z tym peelingiem? Polecacie jakieś inne produkty SYNERGEN?;-)


12 listopada 2012

FLOS-LEK, masło do ciała, acerola & cherry berry

W ciągu ostatnich kilku miesięcy uzależniłam się od wszelkich 'mazideł' do ciała. Jednym z moich ulubieńców szybko stało się masło do ciała Flos-Lek, acerola & cherry berry.




Masło zamknięte jest w białym plastikowym opakowaniu o pojemności 240 ml. Bardzo podoba mi się design produktu, zdecydowanie przyciąga wzrok i jest on po prostu bardzo ładny ;-)



Masło zachwyca zapachem! Jest on bardzo intensywny, zdecydowanie słodki, owocowy. Przez niego ma się ochotę wręcz zjeść masełko;-) Zapach długo utrzymuje się na skórze. Gdy posmaruję się wieczorem po kąpieli, pachnę jak acerola & cherry berry aż do rana :-) Jednak oprócz tego cudownego zapachu, masełko ma jeszcze inne bardzo dobre właściwości.



Świetnie nawilża skórę. Staje się ona miękka, gładka i odżywiona. Dodatkowo nawilżenie utrzymuje się przez dłuższy czas.


Konsystencja masełka nie jest zbyt zbita, jest ona raczej podobna do kremu czy balsamu, dzięki czemu produkt łatwo rozprowadza się na skórze. Po aplikacji możemy zauważyć, że skóra jest delikatnie natłuszczona, ale nie trwa to długo, masełko dość szybko się wchłania. 

I jeszcze skład.


Masełko mnie po prostu zachwyciło i szybko stało się jednym z najlepszych produktów pielęgnacyjnych do ciała, jakich miałam okazję używać;-)

Jest dostępne w sklepie internetowym Flos-Lek (klik) za 22,60 zł. Pod tym linkiem możecie znaleźć listę sklepów stacjonarnych, w których dostępne są kosmetyki Flos-Lek;-)

Lubicie masła do ciała? Może miałyście okazję używać maseł z Flos-Leku?;-) Podzielcie się swoimi ulubieńcami!



11 listopada 2012

BingoSpa, maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym

Maska do twarzy ze 100% olejem winogronowym jest jednym z trzech produktów, które otrzymałam do testów od firmy BingoSpa. Okazała się być świetnym produktem, który możemy kupić za naprawdę przyzwoitą cenę;-)



Od producenta: Maska do twarzy BingoSpa zawiera 5% czystego oleju winogronowego oraz ujędrniający kompleks algowy. Olej winogronowy BingoSpa zawiera ok. 85% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), a szczególnie należący do esencjonalnych kwasów tłuszczowych (EFA) kwas linolowy (72%) oraz frakcję niezmydlalną w postaci tokoferoli, fitosteroli i fosfolipidów, które tworzą strukturę błony komórkowej, regulując jej płynność i aktywność enzymów.
Kwas linolowy odgrywa istotną rolę w procesach metabolicznych skóry, zaś frakcja niezmydlająca się w postaci fitosteroli wzmacnia lipidową barierę naskórka - chroni skórę przed wieloma szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: wiatrem, chłodem, promieniowaniem słonecznym i detergentami. Ujędrniający kompleks algowy poprawia nawilżenie i elastyczność skóry oraz wspomaga jej regenerację.
Maska BingoSpa ze 100% olejem winogronowym polecana jest do pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i zanieczyszczonej.


Maska bardzo dobrze działa na moją skórę. Nakładam niezbyt grubą warstwę na oczyszczoną buzię i czekam około 15-20 minut. W tym czasie maseczka wchłania się, dając delikatne uczucie ściągnięcia. Zmywa się bezproblemowo, ja używam w tym celu gąbeczki do demakijażu Calypso, którą moczę w ciepłej wodzie. 
Po zmyciu skóra jest bardzo miękka, zdecydowanie bardziej nawilżona i odżywiona. Jest także wygładzona i miła w dotyku;-)


Konsystencja maseczki jest bardzo ciekawa i jednocześnie ciężka do jednoznacznego określenia. Dla mnie jest ona jakby kremowo-żelowa. Jednak łatwo się rozprowadza i nie spływa z twarzy.

Zapach maseczki średnio przypadł mi do gustu, zapewne dominuje w nim olejek winogronowy. Ale nie jest on bardzo intensywny i ulatnia się po aplikacji produktu;-)


W składzie olej z pestek winogron znajduje się na trzecim miejscu. 

Maseczka dostępna jest w opakowaniu o pojemności 120 g w cenie 12 zł. Można ją kupić tutaj.

Stosujecie maski BingoSpa?;-) 




6 listopada 2012

Mrs. Potter's - Ekspresowa odżywka bez spłukiwania, wzmocnienie i energia

Od dawna poszukiwałam odżywki w sprayu bez spłukiwania, która ułatwi mi rozczesywanie włosów po myciu i zmniejszy ich wypadanie. Niestety, ale najwięcej włosów tracę właśnie podczas czesania po myciu, mimo że używam do tego grzebienia w szeroko rozstawionymi ząbkami i robię to bardzo delikatnie. Dlatego postawiłam na Ekspresową odżywkę bez spłukiwania Mrs. Potter's, wzmocnienie i energia, która ma ułatwiać rozczesywanie i jest przeznaczona do włosów osłabionych i wypadających.





Odżywka zamknięta jest w plastikowej butelce o pojemności 200 ml. Spray równomiernie rozprowadza produkt na włosach.


Odżywka ma dziwny zapach, ja wyczuwam w nim chemię. Nie jest on przyjemny, ale na szczęście towarzyszy nam tylko podczas aplikacji produktu, nie utrzymuje się na włosach. 
Samo działanie odżywki także nie robi wrażenia... Nie zauważyłam, aby ułatwiała rozczesywanie. Myję włosy metodą OMO i zarówno z odżywką Mrs. Potter's jak i bez niej włosy rozczesują się podobnie. Nie zaobserwowałam także u siebie zmniejszenia wypadania, włosy wciąż wychodzą podczas czesania. Odżywka podkreśla fale na moich włosach. Zdecydowanie ich nie obciąża ani nie skleja.

Plusy należą się też za bezsilikonowy skład;-)


Odżywka u mnie niezbyt się sprawdziła i po zużyciu tego opakowania już do niej nie wrócę. 

Może polecicie mi jakieś odżywki w sprayu o przyjaznym składzie?;-)



1 listopada 2012

Matowe róże do policzków Mariza

Z matowymi różami do policzków Mariza polubiłam się od pierwszego użycia;-) Posiadam dwa odcienie: nr 4 Dojrzała brzoskwinia i nr 5 Naturalny beż


Róże, podobnie jak cienie, zamknięte są w plastikowych zakręcanych pojemniczkach.




Dojrzała brzoskwinia to piękny odcień delikatnie wpadający w rudy, ceglasty. Idealny do codziennego makijażu, pięknie ożywia buzię;-)




Z kolei Naturalny beż jest bardzo neutralnym odcieniem. Nadaje się do stosowania jako róż i delikatny bronzer. Chłodny odcień.


Róże ładnie się aplikują na buzię, łatwo je rozetrzeć. Jedyną wadą jest to, że przy nabieraniu pędzlem pylą i przez to tracimy więcej produktu. Jednak już po nałożeniu prezentują się pięknie;-) Pigmentacja jest bardzo dobra. Na mojej buzi utrzymują się praktycznie cały dzień, ale ja nigdy nie narzekam na znikanie różu czy bronzera;-)

W aktualnym katalogu róże można zakupić za 13,9 zł. Występują także w wersji rozświetlającej, odcieni jest dużo!

Jak przy ostatniej recenzji, zapraszam Was na stronę Pani Bożeny www.e-mariza.info, gdzie możecie obejrzeć aktualny katalog, a także zarejestrować się w Klubie Mariza i zamawiać kosmetyki z rabatem 30% - dla siebie lub innych;-)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...