20 stycznia 2013

Pharmaceris, delikatny fluid intensywnie kryjący SPF 20

Na podkład Pharmaceris polowałam od dawna, zastanawiałam się jednak między kilkoma jego wersjami. Ostatecznie zdecydowałam się na delikatny fluid intensywnie kryjący, bo to właśnie na kryciu najbardziej mi zależy. Dodatkowo udało mi się go kupić za 29,90 zł w SP (trafiłam na podwójną promocję - niższa cena z gazetki i jeszcze -20% na wszystkie kosmetyki Pharmaceris), normalnie kosztuje on około 40 zł, ale zauważyłam, że bardzo często w SP jest w promocji.



Informacja od producenta:  Polecany do stosowania dla każdego rodzaju skóry (również skóry problemowej i wrażliwej) w celu ukrycia jej niedoskonałości (przebarwienia, rozszerzone naczynka, blizny potrądzikowe, cienie wokół oczu, trądzik różowaty) oraz zapewnienia jej naturalnego, jednolitego kolorytu. Nie zawiera konserwantów i parabenu, bezzapachowy. Przebadany i bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Działanie: Fluid dobrze maskuje niedoskonałości skóry (94% badanych). Dzięki lekkiej, kremowej konsystencji i zastosowaniu innowacyjnego systemu kryjącemu nowej generacji TM nie obciąża skóry i nie powoduje efektu maski, a rezultat kryjący utrzymuje sie ok. 10h. Fluid nie zatyka porów i nie pozostawia plam na ubraniu (83% badanych). Zawarte w recepturze mikrokapsułki filtrów mineralnych chronią przed negatywnym wpływem promieni UVA i UVB. Po 2 tyg. stosowania u 94% osób zanotowano wzrost elastyczności skory i poprawę jej nawilżenia o 15 %. Efekt: Gładka, świeża i miękka skóra o równej, naturalnej barwie bez efektu maski.



Krycie podkładu pozytywnie mnie zaskoczyło;-) Zakrywa wszelkie niedoskonałości, blizny czy nawet cienie pod oczami - do tego stopnia, że nie muszę używać korektora!
Ma dość kremową konsystencję, dobrze się rozprowadza przy użyciu pędzla, ja jednak nakładam go palcami, bo tak jest mi po prostu wygodniej i mogę go nałożyć także punktowo. Najlepiej pozostawić go na kilka minut, aby się wchłonął. Nie robi plam ani nie tworzy efektu maski, a skóra wygląda naturalnie. Niestety, ale koniecznie trzeba go przypudrować, bo mocno się świeci. Po około 4 godzinach cera ponownie zaczyna się świecić, ale delikatniej, nie tak intensywnie jak po aplikacji samego podkładu. Także wtedy można użyć bibułek matujących, delikatnie przypudrować lub po prostu zostawić go tak jak jest - wygląda naturalnie;-) Trwałość jest przyzwoita, nie ściera się, u mnie utrzymuje się praktycznie cały dzień, czasami z minimalnymi poprawkami;-)


Fluid występuje w 3 odcieniach. Posiadam najjaśniejszy - Ivory 01. Jest on w neutralnej tonacji, jak dla mnie mógłby być nieco bardziej żółty. Ale jest naprawdę jaśniutki, także dla takich bledziochów jak ja będzie idealny;-)

Bardzo podoba mi się opakowanie podkładu. Ma on pompkę, dzięki czemu wiem, że zużyję go w całości i nic się nie zmarnuje. Przypadkiem odkryłam, że wystarczy zdjąć denko, aby zobaczyć ile jeszcze go zostało. W moim przypadku już niedużo i muszę kupić niedługo kolejne opakowanie.


Mam nadzieję, że do wiosny uda mi się dojść do ładu z moją cerą i będę mogła wypróbować, którąś z lżejszych wersji fluidów Pharmaceris;-) 

Może znacie inne fluidy Pharmaceris?;-)

42 komentarze:

  1. ja używam już drugie opakowanie tego podkładu i jestem bardzo z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten podklad to jest numer uno dla mnie na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo go lubię, kryje świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uzywam drugie opakowanie i średnio go lubie,chyba tylko za krycie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się nad nim lub nad matujacym. Tylko odcień ciemniejszy. 02

    OdpowiedzUsuń
  6. Również bardzo go lubię, w tej samej tonacji kolorystycznej ;] W mojej ulubionej aptece zawsze dostaję na niego upust bo już tyle opakowań kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wkurza mnie to świecenie ale trzeba przyznać, że to całkiem niezły podkład :) Po tym jak przestawiłam się na podkłady mineralne dałam go mamie i bardzo się jej spodobał. Nawet ostatnio kupiła sobie drugie opakowanie. Sama z siebie! o.0 a to oznacza, że coś jest na rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. zastanawiałam się nad nim kiedyś ale ostatecznie zrezygnowałam ... przyznam jednak, że nadal kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji testować żadnego produktu tej firmy. Nie przepadam za mocnokryjącymi podkładami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam go jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mocno kryjace to cos w sam raz dla mnie:) na razie jestem wierna revlonowi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo że nie mam problemów z cerą, przepadam za kryjącymi podkładami ze względu na zasinienia pod oczami. I mam wrażliwą cerę często mam wypieki na policzkach i czerwony nos hehe- jak mam kryjący podkład czuję się pewniej- o tym czytałam już wiele dobrego =]

    OdpowiedzUsuń
  14. kupiłam sobie ten podkład i jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w wersji nawilżającej i muszę przyznać, że jakoś nie zachwycił mnie i nie podbił mojego serca.
    Ten wydaje się być o wiele bardziej interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie szukam podkładu dla siebie ;] :D

    OdpowiedzUsuń
  17. tylko czemu nie mam w okolicy sp?
    skuszę się kiedyś na ten podkład:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka razy się do niego przymierzałam, ale ostatecznie rezygnowałam ze względu na brak odpowiedniego koloru...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tego podkładu, ale chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusi mnie już od jakiegoś czasu. Może jak skończę mój obecny podkład to w końcu się odważę na zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba czas na niego...już kilka razy się przymierzałam...jak znajdę promo to go dorwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam przekonania do takich podkładów, zawsze wybierałam tych makijażowych firm. Ale ten mnie zaciekawił, do tego cena jest kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cały czas się nad nim zastanawiam i chyba najwyższa pora na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  24. swiece sie po nim masakrycznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Koniecznie muszę go wypróbować, bo to już nie pierwsza pozytywna opinia na jego temat:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio używałam podkładów Eris (jeszcze wtedy nie Pharma i dostępnych wszędzie ;-P) w czasach studenckich. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. od jakiegos czasu próbuje się na niego skusić , ale w koncu to kiedys zrobie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja go niestety nie widziałam nigdzie :(
    Musze sie zaczaic na niego !
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Można wypróbować, wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. hmm nie miałam ale chyba go jeszcze nie widziałąm w sklepie ;P musze się bardziej rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  31. a u mnie na osiedlu w aptece 33 zl :) lubie go:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolor wygląda na pasujący do mojej karnacji, jak dobrze kryje to wielki plus!

    OdpowiedzUsuń
  33. dużo dobrego o nim słyszałam, pewnego pięknego dnia się nań skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Może kiedyś się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  35. szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia przed i po:)

    OdpowiedzUsuń
  36. mialam go ale u mnie sie nie sprawdzil krycie ma fajne ale po godz skora tak sie swiecila ze nie dawalam rady z nim :/ ostatnio zakupilam z daxa takze jesli chcesz poczytac zapraszam do siebie krycie ma super sama zobaczysz zapraszam jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie miałam go i raczej narazie nie kupię bo mam kilka podkładów i musze je zużyc;)

    OdpowiedzUsuń
  38. w sumie mi też na zimę by się przydało mocniejsze krycie:) myślę, że warto go w przyszłości wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Musze sie zastanowic nad jego kupnem, bo wydaje sie ciekawy i ten odcień wprost dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...