29 kwietnia 2013

Bielenda, Awokado, łagodny dwufazowy płyn do demakijażu oczu

Nadeszła pora na recenzję mojego ulubieńca w kwestii zmywania makijażu oczu, który towarzyszy mi już właściwie od kilku lat z małymi przerwami;-) Jednak zawsze do niego wracam. Jest nim łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczy Bielenda Awokado.




Łagodny, niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu nawet bardzo wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2-fazowej formule szybko i skutecznie usuwa również makijaż wodoodporny. Jednocześnie pielęgnuje i koi cienką i delikatną skórę wokół oczu, nawilża ja, zapobiega wysuszeniu. Łagodzi podrażnienia. Nie pozostawia tłustej warstwy. Może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe.



Od płynu dwufazowego oczekuję przede wszystkim szybkiego i dokładnego usunięcia makijażu oczu oraz delikatności, gdyż wiele produktów tego typu podrażnia moje oczy, które i tak muszą znosić codzienne noszenie soczewek. Płyn dwufazowy Bielendy spełnia wszystkie moje oczekiwania. Jest on bardzo łagodny dla oczu, nie szczypią po jego zastosowaniu, nie ma uczucia nadmiernej tłustości. Bardzo niemile wspominam płyn Ziaji, po którym czułam, że tłusta warstwa wręcz pozostała w moich oczach... Po użyciu płynu Bielendy nie ma z tym żadnego problemu. Doskonale radzi on sobie ze zmywaniem makijażu, co jest oczywiście jego głównym zadaniem. Wystarczy przytrzymać wacik z niewielką ilością płynu na zamkniętej powiece i w tym czasie płyn delikatnie rozpuszcza zarówno tusz, jak i eyeliner, który później łatwo można usunąć. Nie trzeba mocno pocierać powiek, co jest bardzo istotne, bo skórę w tych okolicach powinnyśmy traktować z dodatkową uwagą i delikatnością;-)

W płynie Bielendy nie dostrzegam żadnych minusów, co zresztą widać po tym, że zawsze po testowaniu innego płynu, wiernie do niego wracam;-)

A jakie są wasze ulubione płyny dwufazowe do demakijażu oczu?;-)

14 kwietnia 2013

Bourjois, róż do policzków, nr 72 Tomette

Ostatnio, za sprawą mojej mamy, miałam okazję przetestować róż do policzków w kamieniu Bourjois, odcień 72 Tomette. Od dawna szukała ona różu w delikatnym, brzoskwniowym odcieniu do codziennego makijażu i muszę przyznać, że obie jesteśmy z niego bardzo zadowolone;-)



Małe, okrągłe opakowanie zawiera pięknie pachnący pojedynczy róż o delikatnej, jedwabistej konsystencji. Wypiekany w specjalnych piecach w bardzo wysokiej temperaturze. Dzięki temu jest trwały, ekonomiczny i bardzo łatwo się nakłada, nie zostawiając smug. Może być używany na sucho i na mokro. 





Róż zamknięty jest w małym pudełeczku z lusterkiem. Opakowanie jest bardzo poręczne. Dodatkowo do różu dołączony jest pędzelek, ale nie używałam go ani razu, bo ma dość dziwny kształt i zdecydowanie wolę te pędzle, które już posiadam. 


Kolor, który posiadam, czyli nr 72 Tomette to piękna brzoskwinka o ciepłym odcieniu. Cudownie rozświetla twarz, ma delikatnie satynowe wykończenie. Róż nie pyli podczas aplikacji, ale musiałam zdrapać z niego zewnętrzną warstwę, bo róż nie chciał nabrać się na pędzel. Teraz kolor jest bardzo intensywny i nie potrzeba go dużo. Ładnie łączy się z innymi kosmetykami i raczej ciężko narobić sobie nim plam;-) Do tego jest bardzo wydajny.

Dużym plusem tego różu jest także jego trwałość. Nie ściera się z twarzy, a nałożony rano utrzymuje się praktycznie cały dzień. 

Minusem może być cena, bo w drogeriach kosztuje on około 50 zł, ale można zapolować na niego, np. na Allegro, gdzie ceny są niższe lub w małych osiedlowych drogeriach;-)

Lubicie róże Bourjois? Jakie inne odcienie polecacie?;-)

4 kwietnia 2013

Bioderma Sensibio h2o, płyn micelarny

Dziś przychodzę z recenzją produktu, który jest Wam pewnie dość znany i pewnie większość z Was miała okazję go wypróbować. Muszę przyznać, że dla mnie było to pierwsze spotkanie z tym kosmetykiem, a ogromna ilość pozytywnych opinii, które docierały do mnie z wielu stron, sprawiła, że moje wymagania były wysokie;-) Mowa oczywiście o słynnym płynie micelarnym Bioderma Sensibio h2o.



Informacja od producenta: Innowacyjny płyn micelarny do demakijażu i oczyszczania skóry wrażliwej i alergicznej, do codziennego stosowania. Stawiając na innowacje, BIODERMA była pionierem w dziedzinie płynów micelarnych; stworzony specjalnie dla skóry wrażliwej, normalnej i suchej, płyn micelarny Sensibio H2O delikatnie oczyszcza skórę twarzy i wokół oczu, usuwa nawet wodoodporny makijaż. Micele zawarte w płynie skutecznie zmiękczają zanieczyszczenia, nie naruszając naturalnej równowagi skóry (bez mydła, fizjologiczne pH). Łagodzące i zmniejszające przekrwienia składniki aktywne zapobiegają podrażnieniom często towarzyszącym oczyszczaniu skóry. Płyn micelarny Sensibio H2jest dokosnale tolerowany przez skórę twarzy i wokół oczu (testowany pod kontrolą okulistów). Jest bezzapachowy, nie zawiera alkoholu ani fenoksyetanolu. 


Płyn ten jest przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej. Dla mnie oznacza to, że powinien być jeszcze bardziej delikatny niż stosowane przeze mnie dotychczas uniwersalne i przeznaczone dla wszystkich cer płyny micelarne. I muszę przyznać, że niestety, ale nie zauważyłam tej różnicy pomiędzy zwykłymi płynami a tym. Mimo tego, wciąż oceniam go pozytywnie, bo jego działanie bardzo przypadło mi do gustu;-)

Świetnie sprawdza się w demakijażu twarzy i oczu. Nie używam wodoodpornych kosmetyków, ale czasami i tak miałam problem ze zmywaniem, np. eyelinera, i musiałam sięgać po płyny dwufazowe. Tutaj płyn Bioderma dał radę i bez większego problemu zmył makijaż. Dobrze spisał się także jako tonik. Przecierałam nim twarz rano i dawał efekt odświeżenia, ale także dobrze oczyszczał twarz. Kolejnym plusem jest to, że płyn nie podrażnia, a wręcz w pewien sposób koi zmęczoną czy podrażnioną skórę. Po jego użyciu sprawia ona wrażenie nawilżonej, jest miękka i delikatna w dotyku.

W płynie widzę same plusy, ale czy jest on dużo lepszy od płynów Bourjois czy BeBeauty? Moim zdaniem, są to jego godne odpowiedniki;-)

Dziękuję sklepowi JP Cosmetics za możliwość przetestowania produktu. Jeśli jesteście zainteresowane to odsyłam Was na stronę sklepu, gdzie w tej chwili płyn jest w promocji - 25,99 zł za 250 ml (klik).

Znacie ten płyn? Czy może polecacie inne warianty Biodermy?;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...